
Łazienka i dużo potrzeb
Łazienka w zakupionym domu nie odpowiadała nowym właścicielom. Ciemny kolor płytek, mało miejsca do przechowywania, szklane ściany prysznica z kamieniem – to główne bolączki.
Moim zadaniem było sprawić, by przestrzeń była jasna, ale ciepła. Ważną kwestią było zaplanowanie dużej ilości miejsca do przechowywania. Prysznic miał być wydzielony ściankami bez szklanej kabiny. Pralka koniecznie w parze z suszarką. I najlepiej gdyby łazienka była łatwa w utrzymaniu czystości.

Pomieszczenie ma ok 10 m2 i jest jedyną łazienką w domu. Musi zatem spełniać dużo potrzeb.
Zaproponowałam dobudowanie przy oknie ścianki, która jest tłem dla wanny, a jednocześnie skrywa prysznic oraz toaletę.

Po wejściu wita nas strefa umywalkowa z dużą ilością szafek do przechowywania: szuflady pod umywalką oraz duża płytka szafa, która pomieści wszystkie potrzebne kosmetyki.

Ozdobny grzejnik z lustrem umieściłam w takim miejscu, by doświetlał strefę toalety odbitym światłem dziennym. Pięknie prezentuje się na tle tapety.

Wchodząc nocą do łazienki nie trzeba zapalać światła, bo czujnik ruchu włącza delikatne światło pod szafką umywalkową, które nie razi w oczy.
Pralka z suszarką schowana została dyskretnie za ażurowymi drzwiami.
Całość łazienki utrzymana jest w jasnych szarościach ocieplonych płytkami w kolorze jasnego drewna.
Na etapie realizacji wprowadziliśmy kilka zmian, największą była rezygnacja z tapety na korzyść tynku strukturalnego. Świetni i staranni wykonawcy sprawili, że projekt stał się rzeczywistością.
Mieszkańcom bardzo podoba się nowa łazienka a ich zadowolenie jest dla mnie najważniejsze.
Zobacz zdjęcia z wykończonego wnętrza.
Kliknij obrazek, aby powiększyć










Jeśli wolisz film, zapraszam tu: https://www.facebook.com/61556937075230/videos/1100497165538160
